Wielu przedsiębiorców twierdzi, że chętniej korzysta ze zwolnienia z opłacania składek ZUS niż z innych rozwiązań przyjętych w podatkach dochodowych – od osób fizycznych (PIT) i prawnych (CIT). O innych sposobach na obniżenie podatku dochodowego niż zaproponowane w tarczach antykryzysowych na łamach Pulsu Biznesu wypowiada się Aleksander Dyl, Associate w Kancelarii Ożóg Tomczykowski.

„Przedsiębiorcom, którzy spodziewają się tak znaczącej obniżki przychodów w kolejnych miesiącach, że zaliczki podatkowe będą niewspółmiernie wysokie do spodziewanego dochodu lub zysku za cały rok, pozostaje po prostu wystąpić do skarbówki o ograniczenie ich poboru. Taką możliwość Ordynacja podatkowa przewiduje nie od dziś na wypadek różnych sytuacji.

Możemy mieć z tym do czynienia na przykład wtedy, gdy w pierwszej połowie roku podatnik uzyskuje wysokie dochody determinujące konieczność odprowadzenia wysokich zaliczek, podczas gdy na drugą zaplanował kosztowne inwestycje, których przewidywanym skutkiem będzie odnotowanie strat. Mogłyby więc one znacząco obniżyć wysokość podatku należnego za cały rok i w efekcie zeznanie zawierałoby wysoką nadpłatę – komentuje Aleksander Dyl z Kancelarii Ożóg Tomczykowski.”

Link do artykułu znajdziecie Państwo tutaj oraz wersję PDF tutaj.

Skontaktuj się z nami

Aleksander Dyl

Senior Associate

Senior Associate

E: a.dyl@ozogtomczykowski.pl

T: 22 480 81 00